|
FILM -
premiery
|
|
środa, 01 kwietnia 2009 22:40 |
Już informacja o próbie ekranizacji książki Doroty Masłowskiej pod tytułem "Wojna polsko-ruska pod flagą biało-czerwoną" wywoła elektryzujące napięcie - czytamy w serwisie stopklatka. Przenieść na ekran rzecz tak filmowo nieprzekładalną to prawdziwe wyzwanie. Początkowo przedsięwzięcia tego miał się podjąć Jan Jakub Kolski. Ostatecznie film wyreżyserował Xawery Żuławski...
Już informacja o próbie ekranizacji książki Doroty Masłowskiej pod tytułem "Wojna polsko-ruska pod flagą biało-czerwoną" wywoła elektryzujące napięcie - czytamy w serwisie Stopklatka. Przenieść na ekran rzecz tak filmowo nieprzekładalną to prawdziwe wyzwanie. Początkowo przedsięwzięcia tego miał się podjąć Jan Jakub Kolski. Ostatecznie film wyreżyserował Xawery Żuławski i jak wróble ćwierkają zrobił to bardzo udanie. Czy tak jest faktycznie będziemy mogli się przekonać już 22 maja tego roku dzięki firmie ITI Cinema, która w tym dniu wprowadzi na ekrany kin obraz zatytułowany "Wojna polsko-ruska".  Kadr z filmu Centralną postacią "Wojny polsko-ruskiej" jest Silny - nadpobudliwy dresiarz, przeżywający zaskakująco nieprawdopodobne przypadki z pięcioma kolejnymi dziewczętami. W główną rolę wcielił się Borys Szyc, który już raz spotkał się z Żuławskim podczas kręcenia jego debiutu jakim był nagrodzony na festiwalu w Gdyni "Chaos". Na ekranie zobaczymy również znaną z niniejszego filmu Marię Strzelecką w roli Angeli. Ponadto w obsadzie znaleźli się Sonia Bohosiewicz, Anna Prus, Roma Gąsiorowska, Ewa Kasprzyk, Magdalena Czerwińska, Bartek Firlet, Ireneusz Kozioł, Piotr Więcławski oraz sama Dorota Masłowska.
Jedną z największych niespodzianek filmu jest Borys Szyc, który specjalnie dla tej roli przeszedł prawdziwą metamorfozę. Aktor intensywnie zaczął pracować nad swoją muskulaturą. Ogolił się na łysko, przyciął brwi oraz rzęsy. Sam wyraźnie podkreślał, że cały okres zdjęciowy był niezwykle wyczerpujący. Kiedy pierwszy raz czytałem książkę Doroty Masłowskiej wydawała mi się nieprzetłumaczalna na język filmowy. Cała opowieść jest przecież monologiem wewnętrznym bohatera wykreowanego przez 18-letnią dziewczynę. Xawery Żuławski przekonał mnie, że jednak można przełożyć ją na język filmu - można przeczytać wypowiedź aktora na oficjalnej stronie filmu.
Na początku realizację "Wojny polsko-ruskiej" zaproponowano Janowi Jakubowi Kolskiemu. Natomiast w roli Silonego miał pojawić się Eryk Lubos. Pierwotne ustalenia uległy jednak zmianie i producent filmu Jacek Samojłowicz z Film Media S.A. zdecydował, że funkcję reżysera powierzy właśnie Xaweremu Żuławskiemu. Szczególnie po tym, co zobaczył w jego "Chaosie". Młody reżyser podkreśla, że propozycja ta naprawdę przypadła mu do gustu. Efekt jego pracy najlepiej wyraża z kolei Borys Szyc: Takiego filmu z pewnością nie było jeszcze w polskiej kinematografii. O tym przekonamy się już 22 maja br.
Prace na planie "Wojny polsko-ruskiej" rozpoczęły się 6 maja 2008 roku. Zdjęcia autorstwa Mariana Prokopa realizowane były w Warszawie oraz na Wybrzeżu, gdzie 18 czerwca padł też ostatni klaps. Budżet filmu wyniósł 4 miliony złotych. (Stopklatka) |