|
MUZYKA-INFO -
płyty
|
|
poniedziałek, 02 marca 2009 12:31 |
Niecałe dwa tygodnie temu członkowie ukraińskiego zespołu Haydamaki odwiedzili Warszawę, tym razem w celu nagrania utworu wraz polską grupą mocnego uderzenia, Rootwater. Maciek Taff, wokalista i lider Rootwater pod koniec ubiegłego roku złożył Ukraińcom propozycję nagrania elementów folkowych w jednym z utworów...
 Na zdjęciu: od lewej: Maciej i Filip (Rootwater), Oleksandr Yarmola (Haydamaky)/ fot. oficjalna strona zespołu Haydamaky Niecałe dwa tygodnie temu członkowie ukraińskiego zespołu Haydamaki odwiedzili Warszawę, tym razem w celu nagrania utworu wraz polską grupą mocnego uderzenia, Rootwater. Maciek Taff, wokalista i lider Rootwater pod koniec ubiegłego roku złożył Ukraińcom propozycję nagrania elementów folkowych w jednym z utworów, który znajdzie się na ich nowej płycie. W poniedziałek 16 lutego Oleksandr (wokalista i lider Haydamaków), Ivan (akordeon) i Żenia (trąbka) stawili się w studio przy ulicy Iwickiej. Rootwater gra muzykę będącą wypadkową ciężkiego grania i muzyki ludowej z obszarów szeroko pojętej słowiańszczyzny (choć nie tylko, bo przecież pojawiają się tam również i melodie żydowskie). Tym razem Polacy chcieli współpracować z Ukraińcami. Udało się. Nagranie poszło szybko i sprawnie, a sądząc po komentarzach muzyków obydwu formacji, ten mocny kawałek z ukraińską liryką i szaloną bałkańsko-kubańską trąbką odbije się głośnym echem w Polsce. |