|
14 stycznia Teatr im. Słowackiego w Krakowie inauguruje cykl pokazów arcydzieł kina niemego, pod tytułem "Projekcje", z muzyką na żywo w wykonaniu twórców polskiej sceny muzycznej.
Raz w miesiącu - w poniedziałki o godz. 18 - w magicznej przestrzeni dawnego magazynu dekoracji teatralnych będzie można obejrzeć takie filmowe perły jak m.in.: "Metropolis" F. Langa, "Gabinet dr Caligariego" R. Wiene , "Męczeństwo Joanny d'Arc" C. Dreyera, "Golem" P. Wegenera, czy słynny "Hamlet" z Astą Nielsen w roli tytułowej. *** 14 stycznia 2007, godz. 18.00 Friedrich Wilhelm Murnau "Nosferatu: symfonia grozy" (Nosferatu: eine Symphonie des Grauens), Niemcy | 1922 | 94 min. Muzyka na żywo w wykonaniu Tomasza Hernika i Leszka "Hefi" Wiśniowskiego Czyta Wojciech Skibiński - aktor Teatru im. Juliusza Słowackiego w Krakowie "Nosferatu" Murnaua to jeden z najsłynniejszych filmów wszechczasów, prekursor horroru, a także jeden z najważniejszych filmów niemieckiego ekspresjonizmu. Hipnotyczna, sugestywna rola Maxa Schrecka jako hrabiego Orloka i Nosferatu stała się inspiracją dla całego gatunku filmowego i wielu filmów o wampirach. To również punkt zwrotny na drodze twórczej Friedricha Wilhelma Murnaua. To wreszcie film, który stworzył jedną z najpopularniejszych ikon kultury masowej. Wizualnie dzieło Murnaua było przełomowe. Reżyser zrezygnował z kręcenia zdjęć w atelier na rzecz naturalnych pejzaży (co znacznie wpłynęło na jakość obrazu). Wiele ujęć filmu kręconych jest w cieniu. Postaci czają się i kulą na skraju kadrów rzucając złowieszcze cienie. Zawiła reżyseria Murnau'a przydaje filmowi niepokojącej atmosfery: przyspieszony tryb poruszania służącego Orlocka, zniknięcie powozu widma, pojawienie się hrabiego znikąd, wykorzystanie negatywów do uzyskania obrazu białych drzew na tle czerni nieba. "Nosferatu - Eine symphonie des grauens" jest dziełem, które powinien znać każdy fan kina grozy, jak i kina w ogóle. Na wszystkie pokazy wstęp wolny. (e-teatr.pl) |