|
Film Petera Greenawaya, brytyjskiego malarza, scenarzysty i reżysera, z 1989 roku zatytułowany „Kucharz, złodziej, jego żona i jej kochanek” stanowi niezwykle interesujący przykład kina postmodernistycznego. Artysta odwołuje się w tym dziele do formalnych cech przynależnych do konwencji baroku. Innymi słowy, naśladuje sztukę (a dokładniej malarstwo) tej epoki, „przybiera jej maskę”, a zatem dokonuje jej swoistego pastiszu (lub dekonstrukcji). |
|
Czytaj całość…
|
|
|
Czy ktokolwiek z was pamięta jeszcze tę dziecięcą wyliczankę:? "Ene Due Rabe, chińczyk połknął żabę, a żaba chińczyka, co z tego wynika?” Pewnie nie każdy jest w stanie sobie ją przypomnieć. A w tym momencie nadarza się taka okazja. Poznańsko-chodzieski zespół, który swoja nazwę zaczerpnął właśnie od tej wyliczanki wydał swoją pierwszą płytę zatytułowaną "Due”. |
|
Czytaj całość…
|
|
„Puzzle” to powieść bardzo ambitnie pomyślana i poprowadzona z niemałym rozmachem, który przywodzi na myśl najsłynniejszą książkę poświęconej zbliżonej tematyce – „Obłęd” Jerzego Krzysztonia. Ją właśnie przypominają sceny realistyczne rozgrywające się w szpitalu i podczas stanów utraty świadomości, z których bohater zdaje sobie sprawę. Inny jest oczywiście rodzaj choroby, dlatego inny charakter mają senne wizje bohatera, niemającego jednak urojeń na jawie... |
|
Czytaj całość…
|
|
Przy pierwszej piosence ma się wrażenie, że czegoś brakuje. Surowe, lekko chropawe dźwięki, charakterystyczne dla nagrań sprzed lat kilkudziesięciu. Przestrzeń wokół muzyków wydaje się płaska , tak jakby muzycy i solistka skupili się wokół jednego mikrofonu ( co zresztą jest zgodne z prawdą) i po prostu zagrali... |
|
Czytaj całość…
|
|
|
W listopadzie 2007 roku nakładem wydawnictwa Nowa Proza ukazała się polska edycja książki „Sekret” autorstwa Rhondy Byrne. Jest to światowej skali bestseller – miliony sprzedanych egzemplarzy, dziesiątki nagród i wyróżnień. Nie inaczej sprawa wygląda w Polsce – mimo, iż od dnia premiery minął rok, „Sekret” nadal znajduje się na liście TOP 10 najchętniej nabywanych w Empiku książek. Dokonując zakupu miałem wrażenie, że po raz kolejny stałem się ofiarą marketingowej kampanii, w rzeczywistości moją intencją była próba zrozumienia popkulturowego fenomenu związanego z tą pozycją.
|
|
Czytaj całość…
|
|
''Hypnoutopia'' – debiutancki album projektu Audio Science Experiment tworzonego przez młodego bydgoskiego artystę to niewątpliwie materiał tworzony z pasją. Bogactwo pomysłów, stylów jak i różnorodność utworów to niewątpliwie główne atuty tego albumu. Już od pierwszego kawałka na płycie słuchacz przenosi się wyimaginowany świat marzeń i zapomina o codzienności brnąc tak już do samego końca ponad 46 minutowego krążka. |
|
Czytaj całość…
|
|
Zapewne każdy fan Davida Lyncha zadawał sobie kiedyś podobne pytanie. Kto zabił Laurę Palmer? Tym razem chodzi o kogoś zupełnie innego. Amanda Palmer to współtwórczyni kultowego zespołu Dresden Dolls, a parafraza zaczerpnięta z Miasteczka Twin Peaks jest tytułem jej debiutanckiego albumu. |
|
Czytaj całość…
|
|
|
Książki można podzielić na te chlubnie opisywane przez recenzentów i te mniej chlubnie promowane, ale magicznie odmieniające życie czytelników. Dotychczas, opisywanie kobiecej wrażliwości przez mężczyzn drażniło mnie bardziej niż bawiło. W książce Mircei Cartarescu „Dlaczego kochamy kobiety”, błyskotliwe męskie spojrzenie, przekazuje jednak magiczny dystans do tego, jaki obraz kobiet rysowany jest w męskiej pamięci doświadczeń. |
|
Czytaj całość…
|
|
|
Chyba każdy miłośnik muzyki lubi być zaskoczony i oczarowany. Najlepiej jakąś muzyką o której nawet nie przypuszczał, że mu się spodoba.
Na twórczość Roesy'ego natknąłem się już dość dawno przy okazji koncertu na festiwalu gdzie występował. Niestety był to mój bardzo zabiegany dzień i na koncert się spóźniłem, kiedy Roesy już występował i czekając na innych wykonawców nie miałem głowy przysłuchiwać się występowi. Jak się okazało, był to poważny błąd. Na szczęście miałem okazję go nadrobić rok później kiedy występował w lokalnym pubie w ramach solowej mini trasy. |
|
Czytaj całość…
|
|
|
Gdybym zapomniał kluczy do domu, to do otwarcia drzwi zamiast młota albo tarana użyłbym zawartości epki „Manimal” – bo, jak to się zgrabnie określa – brzmienie niszczy. |
|
Czytaj całość…
|
|
Gdybyście zobaczyli go przechodzącego na ulicy nawet nie zwrócilibyście na niego uwagi. Nienagannie skrojony granatowy garnitur zwiastujący urzędnika średniego szczebla w jakimś powiatowym mieście, do tego szara koszula i równie szary krawat. Człowiek jakich setki mijacie codziennie. |
|
Czytaj całość…
|
|
|
Wyznam całkiem szczerze, że początkowo po tym jakże długo oczekiwanym w Polsce koncercie Polly Jean Harvey pewna byłam, iż recenzji jego nie napiszę, gdyż absolutnie wykluczyłam możliwość, że będzie miała to jakiekolwiek szanse być w miarę obiektywna ocena tego zdarzenia, a raczej stanowić będzie podniosły, osobisty pean na jej cześć. Dlaczego?
Po pierwsze, PJ słucham, od kiedy sięgam pamięcią – oczywiście mówię tu o życiu świadomym, czasie rozmyślnych wyborów, także tych muzycznych. Po drugie, to na jej piosenkach nauczyłam się grać na gitarze... |
|
Czytaj całość…
|
|
|