malastandardduza
Niekultura

James Joyce - życie wygnańca - Strona 2

Inaczej - Inaczej
piątek, 27 lutego 2009 14:40
Spis treści
James Joyce - życie wygnańca
Strona 2
Wszystkie strony


Gdy miał dziewiętnaście lat zmarła mu matka. Joyce zaczął wtedy pić na umór i został cicerone grupy studentów. Studiował filologię i filozofię.. Jego wysoka szczupła sylwetka, a przede wszystkim strój powodowały, że łatwo był zauważalny. Ubierał się bowiem w aksamitkę związaną w muszkę, nosił jesionową laskę i okrągły, szerokoskrzydły kapelusz, który w tym czasie w Dublinie popularny był wśród protestanckich pastorów. Często leżąc pijany w rowach, bądź na ławkach nieświadomie podważał ich autorytet.


James Joyce w 1904 roku, fot. wikipedia
James Joyce w 1904 roku, fot. wikipedia
Dużo pił, ale jednak nie mógł się mierzyć pod tym względem ze swoim ojcem, którego częstotliwość picia w tym czasie wynosiła, 3, 97 dni pijaństwa na tydzień, jak skwapliwie i dokładnie policzył Stanislaus, który już wtedy był osobą podporządkowującą swoje życie bardziej uzdolnionemu bratu.


A James korzystał z życia pełnymi garściami. Któregoś dnia poszedł na próbę spektaklu do National Theatre Society i zwalił sie pijany na podłogę.. Jedna z aktorek przechodząc przez korytarz natknęła się na przedmiot, którym to okazał się być pisarz. Z trudem udało go się stamtąd wyrzucić.


3 marca 1904 roku spędził noc poza domem,a później w pośpiechu i trwodze pisał prośby o nazwisko lekarza, który pomógłby mu zlikwidować dolegliwość jaka nabawił się nocą w mieście. Niedługo potem poznał Norę Barnacle, która stał się dla niego towarzyszką życia i matką jego dwójki dzieci. Poślubił ją po 27 latach znajomości.


Nie widząc szans na rozwój w rządzonej w tym czasie przez Anglików Irlandii wyjechał. Wyjechał do Paryża, rok mieszkał w Rzymie, na 10 lat wylądował w Trieście, a ostatnie lata życia spędził w Szwajcarii.


Kiedy sobie wystarczająco skomplikował życie w jednym miejscu, przenosił się gdzie indziej pozostawiając po sobie górę zobowiązań.


Na tym dobrowolnym zesłaniu imał się różnych zajęć. Stanislaus narzekał, że jego brat „ma przed sobą zbyt wielką przyszłość”. W okresie triesteńskim chciał być agentem handlującym irlandzkimi tweedami, udzielać lekcji śpiewu, zostać urzędnikiem, być nauczycielem we Florencji, by zmienić za chwilę zdanie i starać się o stypendium literatury współczesnej. Tymczasem Stanislaus notuje w swoim dzienniku, że już sześciokrotnie ratował jego i całą rodzinę od śmierci głodowej. Gdy Stanislaus utrzymuje pisarza ten lekkomyślnie oświadcza: „Na razie zajmę się leczeniem reumatyzmu, szkoleniem głosu i tyciem”. Tak jak ojciec był mistrzem w pożyczaniu, lecz pożyczki przyjmował jakby rozdawał zaszczyty.


Duża pomoc finansową okazywała mu wielbicielka jego talentu Harriet Shaw Weaver, która incognito przekazywała mu duże sumy pieniędzy.


U schyłku życia zdał sobie sprawę, że chcą opisać świat nie potrafił uporać się z codziennością. Zmieniając miejsca zamieszkanie ego dzieci nie miały okazji ukończyć żadnych szkół. Syn Giorgio do końca życia nie zdobył żadnego zawodu, a córka Lucia zachorowała na schizofrenię. Joyce wyrzucał sobie, że przez tryb życia, który ufundował sobie i swojej rodzinie doprowadził do choroby córki.


Pod koniec życia oślepł. Umarł w Zurichu po komplikacjach związanych z perforacją osłabionego alkoholem żołądka w styczniu 1941 roku.

Miał 58 lat.


Miłosz Mroziński

Na podstawie „Listów” Jamesa i pamiętników Stanislausa Joyce'a



 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Podobne artykuły

Reklama

Pościel dla dzieci
article thumbnailPościel dla dzieci. Bardzo ważnym elementem wystroju każdego pokoju dziecięcego jest odpowiednio dobrana pościel. Wiemy doskonale, że nasze dzieci uwielbiają postacie z bajek i filmów. Bardzo często możemy spotkać najrózniejsze gadżety zawierające aplikacje z Hannah Montana czy Bob Budowniczy. W zależności od wieku, pościel dla dzieci zmienia swoje wzory.  Ważnym elementem jest także jakość wyrobu.
Designed by