|
Wystarczy spojrzeć na magiczne realia tekstów literatury iberoamerykańskiej, by zdać sobie sprawę, że możliwe jest wszystko i nic jednocześnie. Ta myśl nie odpowiada szczególnie naszym zachodnim, pozornie pragmatycznym umysłom, które lubują się w zwalczaniu swojego horror vacui „za pomocą” katalogów IKEI i... Magdalena Rucińska czyta Alejo Carpentiera
|
|
Czytaj całość…
|
|
|
Są pisarze, którym Fortuna od zawsze sprzyjała, łatwo znajdowali wydawców, a co za tym idzie też czytelników; ich życie było ustabilizowane.. Są też tacy, których zaszczyty omijały szerokim łukiem. Zmaganie z codziennością wymagało od nich wielu wyrzeczeń, a los nie szczędził żadnych niespodzianek. Upadki były stałym elementem w ich życiu. Jedną z takich postaci dla których życie to nie tylko barwny korowód był James Joyce. |
|
Czytaj całość…
|
|
|
– Dopóki jest Radio Maryja, PiS, dopóki jest robiący z igły widły „Fakt”, niewiele ma szansę się zmienić, bo co w gazetach napisali, to święte, co w telewizji pokazali, to tak jest – o pierwszym w Polsce ślubie lesbijek i wydarzeniach z nim związanych pisze Emilia Walczak, kulturoznawca, redaktor Krytycznego Magazynu Internetowego „verte" |
|
Czytaj całość…
|
|
|
Przełom wieku XIX i XX miał ogromne znaczenie dla artystycznego środowiska wiedeńskiego. Schyłek wieku niósł w sobie kulminację Jugendstilu. Zmuszając młodą generację artystów do twórczych poszukiwań, ok. 1900 roku Wiedeń kształtuje się na jeden z najbardziej istotnych centrów sztuki awangardowej.
Głównymi nazwiskami tej wyrafinowanej i niekiedy wręcz perwersyjnej kreatywności są: FREUD, WITTGENSTEIN, MAHLER, a w wiedeńskiej plastyce słynna trójca: KLIMT, SCHIELE i właśnie KOKOSCHKA. |
|
Czytaj całość…
|
|
|